Akcja “Światełko dla Wileńskiej Rossy” niedziela, lis 1 2009 

No i po wszystkim!

Rossy płoną, około siedem tysięcy zniczy zostały rozstawione po całych Rossach.

Od ~14 godziny gromada harcerzy i ludzi pozytywnie zakręconych zaczęli rozstawiac znicze.

Efekt, mamy kilka zdjęć, ale to trzeba zobaczyć swoimi oczyma, imponujące.

Lecz, harcerze działali nie tylko na Rossach, także rozstawiali znicze i pomagali wiązać wstążeczki na grobach żołnierzy  polskich na cmentarzu wojskowym na Antokolu.

Extra dodatek : Wywiad z druhną drużynową, poznajesz kto to na zdjęciu?

P1050501

(klikając na zdjęcie zostaniesz przeadresowany do strony gdzie jest umieszczony wywiad)

Na dodatek zdjęcie z nocnych Ross :)

P1050542

 

 

Czuwaj!

Harcerze w życiu sobota, paź 31 2009 

Świat a harcerze
Każdy za nas, harcerzy, jest jeszcze kimś. Harcerstwo przecież nie może tworzyć całości… czy jednak może?
Wielu przyzna, że harcerstwo nie skańcza się na wyjazdach czy też zbiórkach. Harcerstwo wręcz żyje w nas, nie bacząc na to, czy jesteśmy w szkole na lekcjach, czy w uniwersytecie na wykładach, czy też na ulicy z przyjaciółmi. Pytaniem jednak jest to, czy to harcerstwo jest zauważalne dla innych, a jeżeli tak, to w jaki sposób przejawia się? Moim zdaniem harcerzy można odróżnić wszędzie, jeżeli dłużej przyglądnąć się, czy też porównać z innymi.
Najbardziej widocznymi cechami są  aktywność oraz pomysłowość. Tak! Łatwo można to zobaczyć poprzez fakt, że dużo aktywnych harcerzy są starostami w klasach, biorą udział w samorządach szkolnych. Także na propozycję wycieczki mają wiele alternatyw, które nie potrzebują wielkiej ilości pieniędzy, ale jednocześnie zapewniają dobrą zabawę.
Dziwnym faktem jest to, że harcerze mają więcej sił do uśmiechania się, więcej przyczyn do śmiechu… Może dlatego, bo od dzieciństwa uczymy się stawiać czoła trudnościom.
Świat harcerski nie skańcza się na skończeniu szkoły, bo jak można wyrwać z siebie z korzeniami to, co ciągle rośnie i umacnia się? Harcerzami zostaje się na całe życie, nawet jeżeli aktywne działanie w organizacji zostaje przytrzymane na czas studiowania. Przypomnijmy harcerzy, którzy po skończeniu studii wracają z jeszcze większym zapałem do działania, bo nie mogli wyobrazić miejsca, gdzie mogą tak się realizować.  Dążą oni do sobie postawionych celi, a harcerstwo im nie tylko nie przeszkadza, ale jeszcze i pomaga. Nie ma dużo tych, którzy aktywnie działają mając już rodziny, ale są i to jest najważniejsze. Ogromnie cieszy fakt, że są ludzie, ktorzy nie zrezygnowali z harcerskości w ich życiu.
Jednak same myślenie harcerskie przesiąka głęboko, do ostatniej nitki, więc prawie każdy pomysł ma tło harcerskie, więc chyba harcerskość tworzy całość dla niektórych harcerzy, staje się sposobem życia, a żyjemy przecież wszędzie- czy to w szkole, czy w domu, czy na uczelni albo na miejscu pracy! Żyjmy dalej w pozytywnych barwach nie bacząc na nasz wiek i status społeczny!
Czuwaj!
Sabina „Sowa” Maksimowicz pion.
pr. 10 WDH”Silva”

Graphic1

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.